KsiezaPedofile.Info

 
Główna Małoletni Rodzice O Nas Kontakt
STRONA GŁÓWNA
oskarżenie
Ks. CZESŁAW MACIASZEK
Ks. WŁADYSŁAW KRAWCZYK
Ks. PIOTR SKURA

REAKCJA DIECEZJI PŁOCKIEJ

REAKCJA WATYKANU

UKRYWAJĄ KS. PEDOFILÓW

DOKUMENTY
AUDIO/VIDEO
FORUM DYSKUSYJNE
BLOGI
linki
banner
RUCH OFIAR KSIĘŻY

POLSKA

PŁOCK
HŁUDNO
SZCZECIN
SPRAWA ZAKROCZYMSKA

Jeśli byłeś wykorzystany seksualnie przez księdza lub innego pracownika kościoła kliknij po więcej informacji

Jeśli posiadasz informacje o seksualnym wykorzystywaniu przez księdza lub innego pracownika kościoła kliknij po więcej informacji

 

Nasz Komentarz  do programu TVP3 w-wa  ( c.d. )

 

...wspominając moje przeżycia z przed lat nie potrafiłem powstrzymać łez. No cóż prawdą jest, że chociaż przełamałem barierę mówienia o tym co mnie spotkało w moim życiu, to jednak nadal jest mi niezmiernie ciężko mówić o tym bez pewnych emocji - jakie niemal zawsze towarzyszą tym wspomnieniom. Czy to źle, że 52 letni człowiek płacze wspominając przeżyte w dzieciństwie seksualne molestowanie?. Zależy jak na to patrzeć. Czasami wstydzę się tego a czasami myślę, że specjaliści w tych sprawach mają rację twierdząc że to dobre,  zdrowe i jak najbardziej

 

normalne zachowanie, przynoszące pewną ulgę, wyładowywuje ukrytą złość i w efekcie uspokaja. Może i tak ale nic przecież nie zmienia.

 

Gośćmi programu TVP3 prowadzonego przez Panią Jolantę Erol byli, Pan Tomasz Terlikowski (Dr., publicysta "Rzeczpospolitej") zakrzykiwany i pouczany choć czasami i chwalony przez zakonnika, Jezuitę O. Artura Filipowicza, (Dr., wykładowca/Papieski Wydział Teologiczny),  którego wypowiedzi powodowały u mnie delikatnie mówiąc "niewielkie skoki ciśnienia". Pan  Terlikowski - wierzę - że człowiek dobry i uczciwy, skręcał się i prężył, aby nie urazić "duchownego" w wyniku czego, jego wypowiedzi były jakieś niepełne, mało stanowcze. Niby delikatnie protestował np. w przypadku wypowiedzi zakonnika w sprawie molestowania dorosłych, ale bez żadnego efektu - a przecież było to jedno z najważniejszych stwierdzeń zakonnika. Użył on możliwości wypowiedzi w programie TV do fałszywego określenia "formuły" molestowania seksualnego.  No - ale po kolei…
Kiedy Pani redaktor Erol zapytała "czy takich przypadków może być więcej?" Pan Terlikowski zaczął coś od plotek, po stwierdzenia że pedofilstwo to zbrodnia skończywszy na świadkach i dowodach. A kiedy zaczął przyznawać, że istnieje coś takiego jak molestowanie pełnoletnich,  został zakrzyczany przez Jezuitę  Filipowicza.

Jako ofiara molestowania zapytam - o jakich dowodach Pan mówi?, zdjęciach, filmach, czy może powinno się żądać od ofiary posiadanie naocznego świadka?. Co uważa Pan za plotki, a co za prawdę?. Sprawy seksualnego wykorzystywania są wstydliwe w "katolickiej" Polsce, więc choćby dlatego jest mało prawdopodobne, aby ludzie wymyślali zdarzenia seksualnego wykorzystywania i to przez księdza katolickiego, rozumiejąc skutki takich oskarżeń w kraju gdzie ponad 90% społeczności to katolicy.

Ksiądz pedofil nie dokonuje przestępstwa jedynie raz w swoim życiu - tak jak ja, czy Pan nie śpimy ze swoimi żonami jedynie raz. Gdzieś tam - są  przecież inne ofiary tego samego księdza pedofila. W związku z czym dowodów nie tyle powinno się żądać czy spodziewać od ofiary -  a raczej stworzyć warunki ku temu aby ofiary mogły się ujawnić i świadczyć o popełnieniu przestępstwa. Droga do uniknięcia niesprawiedliwych oskarżeń prowadzi przez odblokowanie zmowy milczenie a nie stawiania barier ludziom domagającym się sprawiedliwości. Niestety wypowiedzi Pana nie zachęcają do tego, a wprost przeciwnie stwierdzenia dot. dowodów, świadków i inne,  mogą mieć wpływ odstraszający.

Słuchając Pana wypowiedzi trudno nie odnieść wrażenia że albo coś przeszkadzało Panu w wyrażaniu prawdziwych myśli - albo jest Pan w tej kwestii niezupełnie zorientowany. Wydawało się też, iż za chwilę powie Pan - że jeśli chodzi o Księzy to istnieją pewne układy i  nawet jeśli prawda jest prawdą - to trzeba te układy honorować.

Spieszę z wypowiedzią na ten temat; my ofiary księży pedofilów nie uznajemy żadnych układów... od księdza w parafii "Pcim" po Papieża w Watykanie włącznie - traktujemy przestępstwa księży jednakowo. Jest nam obojętne czy się to komu podoba czy też nie.

Jeśli chodzi o Pana wypowiedź dotyczącą tego jak organizacja powinna działać, co powinna robić a czego nie - spieszę wyjaśnić że Ruch Ofiar Księży to NIE "kółko różańcowe". Tak jak niektórzy chcieliby nas widzieć. My nie prosimy o sprawiedliwość - MY JEJ ŻĄDAMY. Tak więc albo strona zainteresowana zrozumie i zacznie dialog jak równy z równym, albo będzie musiała ponieść przykre konsekwencje swojej ignorancji. Ofiary muszą otrzymywać odpowiedzi od władz kościelnych, albo władze kościelne muszą się liczyć z tym, że zasada niepublikowania  danych osobowych księży pedofilów nie będzie mogła być dalej utrzymana. Podjęcie natomiast decyzji w tej kwestii pozostawione będzie do wyboru ofiarom - a nie Pana, mojego czy mediów w Polsce. mlnczenie władz kościoła może spowodować niejako zwolnienie ofiary od zachowania tajemnicy danych osobowych księdza pedofila. Tego rodzaju, drastycznym posunięciom można zapobiec - nie leży to jednak w naszej mocy a w mocy władz kościelnych.

Osobiście wierzę, że ujawnianie Księzy pedofilów i ukrywających ich zwierzchników nie będzie konieczne ale dla mnie na przykład... TAK czy NIE w tej sprawie, to reakcja kościoła na moje listy. Jeśli moje listy będą nadal lekceważone, nikt już nie będzie musiał mnie przekonywać o intencjach władz kościoła, co z kolei na pewno wpłynie na zmianę mojego stanowiska dotyczącego poruszanej kwestii.
 

Wydaje się że jedynie uczciwa postawa władz kościoła wobec ofiar to punkt wyjścia na drogę, która może prowadzić do zaleczenia "ran" obu stron - zarówno ofiar jak i kościoła. Niestety,  jak do tej pory, nic nie wskazuje na to że władze kościoła to  rozumieją.
 

Jeśli chodzi o wypowiedzi Jezuity O. Artura Filipowicza to zacznę od podziękowania za okazane współczucie i stwierdzenie, że mojej sprawy nie można tak zostawić.

Przechodząc do wypowiedzi Jezuity, w kwestii molestowania dorosłych muszę stwierdzić, że szokuje mnie fakt, iż osoba o tak wysokim poziomie intelektualnym,  wyraża publicznie,  nie mającą nic wspólnego z prawdą, rzeczywistością czy obowiązującym prawem, opinie na powyższy temat. Jest przecież nie do wiary aby etyk i dr., wykładowca Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum" mógł nie rozumieć kwestii związanych z  molestowaniem seksualnym. Molestowanie seksualne nie ma nic wspólnego z wiekiem. Molestowana może być osoba małoletnia jak i pełnoletnia. Zarówno kobieta jak i mężczyzna. Jedyną różnicą jest to, że wszelkie czynności seksualne osób dorosłych z udziałem osób małoletnich (bez względu na okoliczności) są przestępstwem i dla podkreślenia między innymi wagi tego rodzaju przestępstw, podlegają tzw. ściganiu z urzędu. Co oznacza, że nie jest wymagany wniosek poszkodowanego o wszczęcie postępowania dochodzeniowego, a zgłoszenia może dokonać każdy posiadający informacje na ten temat. Jest to też  społecznym obowiązkiem. Natomiast molestowanie osób pełnoletnich chociaż podobnie jak i małoletnich ścigane przez prawo, nie jest ścigane z urzędu co oznacza, że ofiara musi złożyć wniosek o wszczęcie dochodzenia. Osoba dorosła (zarówno kobieta jak i mężczyzna) może być molestowana przez np. pracodawcę wykorzystującego w tym celu swoje stanowisko czy inną zależność. Wymuszanie czynności seksualnych - bez zgody drugiej osoby jest molestowaniem (nagabywaniem, gwałtem) i jest przestępstwem. Molestowanie - nie ma nic wspólnego z wiekiem czy płcią ofiary.
Po tym co słyszałem, oglądając program, nie sposób nie spytać... czy stwierdzenia Jezuity Filipowicza dotyczące molestowania osób dorosłych to - jedynie jego  prywatna opinia? Czy jest to stanowisko kościoła, który reprezentuje?

Podsumowując, bardzo rzetelna robota dziennikarska Pani Jolanty Erol i TVP 3 za którą dziękuję w imieniu własnym i wszystkich ofiar księży w Polsce. Poruszenie tematu powstawania naszej organizacji przyczyniło się do ujawnienia następnych ofiar seksualnego wykorzystywania przez księży i innych pracowników kościoła.

Strach pomyśleć jak by świat wyglądał bez niezależnego dziennikarstwa.
 

 

Wincenty Szymański

RuchOfiarKsiezy.Org



 

Toronto, 24. maja 2007

 

 

więcej 

 

KsiezaPedofile.Info

RuchOfiarKsiezy.Org

KsiezaPedofile.Info | Zakroczym.Info | PriestsPedophiles.Info

Dozwolone rozpowszechnianie materiału z zaznaczeniem skąd pochodzi

 Copyright | Ochrona Prywatności